O mnie – droga do Siebie.

Nazywam się Barbara Koziołek – i wiem, jak to jest czuć, że nadzieja gdzieś się ulotniła…
Życie niejednokrotnie stawiało mnie przed wyzwaniami, które zdawały się ponad moje siły.
Zostałam mamą w wieku 18 lat, a wkrótce również samotną mamą. Od najmłodszych lat uczyłam się samodzielności – tej codziennej, życiowej, i tej w świecie zawodowym.

Prowadziłam własną działalność gospodarczą, współpracowałam z dużymi firmami, zdobywałam doświadczenie w branży bankowej i ubezpieczeniowej. Byłam niezależna, zdeterminowana, silna.
Ale nawet silne KOBIETY czasem się gubią…

Gdy mój Syn założył własną rodzinę, serce wypełniła mi duma, wdzięczność i głęboka radość – widząc, jak pięknie radzi SOBIE w życiu. A jednak we mnie coś cichło…
Nadeszło poczucie pustki, zagubienia, bycia niewidzialną. Straciłam kontakt z własną wartością, z własnym światłem. Weszłam w relacje, które zamiast wspierać – raniły.
Z czasem pojawiło się przygnębienie, poczucie wypalenia, a także destrukcyjne sposoby radzenia sobie z emocjami, które przestały mi służyć…

Bywały dni, gdy wszystko traciło barwy – a ja nie widziałam już światła, nie czułam sensu. Ale dziś wiem, że nawet w największym mroku można odnaleźć iskierkę. I to ona potrafi rozpalić życie na nowo.

Wiem, że może być Ci ciężko. Wiem, że możesz myśleć, że nie ma już dla Ciebie rozwiązania. Ale jest zawsze droga powrotna do SIEBIE, do miłości, do spokoju, do pełni życia. Jeśli czujesz, że potrzebujesz pomocy – nie musisz już szukać sama.

Znajdziesz tu:

 Szpilki w Opałach to nie tylko strona – to społeczność KOBIET, które się wspierają i razem odnajdują siłę. Jeśli czujesz, że to miejsce dla Ciebie – jestem tutaj, by Ci pomóc.

Z miłością i wiarą w Ciebie,

Barbara Koziołek

Duchowość – rozmowa ze Sobą

Każdego dnia prowadziłam i do dzisiaj prowadzę rozmowy ze SOBĄ – szukam odpowiedzi, które od zawsze były we mnie. Uczę się słuchać własnych potrzeb, zadawać SOBIE pytania, na które odpowiedzi najszczersze i najlepsze są we mnie. To jest moja wewnętrzna ścieżka, duchowa podróż do SIEBIE.

Dzięki temu zrozumiałam, że prawdziwa siła rodzi się w ciszy, w świadomości własnych emocji i w umiejętności spojrzenia na SIEBIE z miłością .